Blog > Komentarze do wpisu

Bar Habiby, Lublin, Bramowa 6

Kuchnia: wschodnia. Extra: brak. Alkohole: piwo. Ceny: 10-20. Sala dla niepalących: tak. Miejsca: 40 - 50. Dzieci: specjalne danie brak. Godziny otwarcia: 10 do późnych godzin nocnych.

The name suggest something oriental. Is it? Sure, as oriental as a microwave can be. They tempt you with low prices and spicy sauces or with original kebab but all you get is some overdone piece of meat. Even a simple salad doesn't taste very well. Right, the food is a matter of taste... however, dirty walls - it's a fact.


Ona:

Póki co, nie przyjęłam zaproszenia, bo jedzenie jest z mikrofali. Zobaczymy, co powie On.

On:

Do tego miejsca podchodziłem trzy razy, skuszony opinią, że dają tam dużo i tanio. Za pierwszym razem wziąłem pikantne mięso z ryżem. Wszystko było dobrze, dopóki moje danie nie pojechało do mikrofali. Niby było dużo i gorąco, ale w połączeniu z niedobrą sałatką - wyszło takie sobie.

Odpuściłem sobie na kilka tygodni. Podszedłem drugi raz. Głód pokonał wspomnienie pierwszej wizyty. Kelnerka skusiła mnie na ostry sos i mięso z ryżem. Sos był ostry, zabił smak mięsa, surówka znów niedobra.

Mówi się, że do trzech razy sztuka. Zaszedłem tam dziś. Kelenerka skusiła mnie na kebab. Mięso piekło się na opiekaczu, pomyślałem, że przynajmniej zjem coś świeżego. Jak przyszło co do czego, kelnerka nałożyła już wystygnięte skrawki, odpoczywające na talerzu. Poprosiłem o pieczone ziemniaki w skórce, wyglądały na chrupiące. Po wyjściu z mikrofali - jedzenie okazało się porażką. Kawałki kurczaka były spieczone i twarde, ziemniaczki wołały o pomstę do nieba. Sałatka - szkoda gadać. Za 13 złotych - byle co z mikrofali. Wyszło na to, że tanie mięso psi jedzą. W dodatku na ścianie, przy której siedziałem - czaił się brud.

Porażka, porażka, porażka. A przecież orientalne smaki potrafią zwalić z nóg.

poniedziałek, 21 lipca 2008, kulinarnylublin

Polecane wpisy

Komentarze
2008/07/22 18:50:51
przecie to miejsce zarabia na nocnych głodomorach. i nie na "mięsie z ryżem" tylko kebabie w bułce, albo w picie. kiedyś dawali dużo i smacznie. potem mniej i mniej.
-
Gość: electro, *.it-net.pl
2008/07/25 15:55:43
taaaak padlina i tyle, ten ostry smak to po to zebys nie wiedzial jakiej jakosci i daty jest mieso,ja tego przybytku nie polecam nikomu...
-
Gość: toss, *.adsl.inetia.pl
2008/09/20 13:44:43
kiedys faktycznie dawali duzo i nawet mi smakowalo ale ostanio po tym jak dostalem kebaba ze smierdzacym i rozpadajacym sie miesem doprawionym koperkiem zeby mniej bylo czuc zgnilizne.... ochyda... szkoda zdrowia marnowac
-
Gość: , *.enterpol.pl
2008/10/18 18:08:10
jak zjesc gdzies kebaba lub cos swiezego dobrej jakosci to napewno do habiby;))skladniki sa bardzo dobrej jakosci a mieso swieze zawsze;))wiem to od srodka bo tam pracowalam;))pozdraiwam Habiby i Kebab na Narutowicza(to ta sama filia)
-
Gość: electro, *.it-net.pl
2008/10/23 21:32:14
to moze napisz wiecej Kotku o padlinie , ktora tam zapodaja , chetnie poczytamy...
-
Gość: ****, 94.254.168.*
2009/06/23 16:05:52
wazelina i tak na darmo bo wiekszosc wie ze tam syf,kiła i mogiła... Czasem nawet jakaś zadyma.Jak to ostatnie mi nie specjalnie przeszkadza tak jedzenie które tam składają jest do niczego.Kiedys, jak pracował tam Ten gosc od MUSTAFY to zarcie bylo super.Teraz to mozna sie tylko niezlego bolu brzucha nabawic. Pozdro
-
Gość: nn, 89.167.76.*
2010/01/03 00:25:03
hej ludzie ja tam pracowałam nie przesadzajcie jedzenie jest dobre i świeże a dziewczyny ktore tam pracuja naprawde sie staraja zeby bylo wszystko ok przeciez one same stoluja sie w takich lokalach i niemaja sumienia zeby dawac ludziom złą szame.pozdro
-
Gość: nn, 89.167.76.*
2010/01/03 00:26:41
ej a ten koperek to tylko latem;]
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/14 19:12:31
Ja 1000 razy bardziej wolę kebaba na świętoduskiej w Smaki.
Habiby jest już dawno kiepski...
-
Gość: pracownik, *.umcs.akademiki.lublin.pl
2010/07/08 15:23:53
Rada dla dziewczyn, które planują rozpocząć pracę w habiby: szkoda Waszego czasu i zaangażowania. Atmosfera w lokalu pozostawia wiele do życzenia. Dziewczyny, które tam pracują są średnio przyjazne. Jeśli prosi się je o pomoc od razu się denerwują (chyba zapomniały, że kiedyś też zaczynały).
Szef jest spoko. Ma jednak mało do powiedzenia. Głównie o tym czy zostaje się na stanowisku decydują barmanki. Ich ocena oczywiście nie jest obiektywna. Z tego co wiem to cały czas trwa rotacja miejsc (dlatego też nie jest zdejmowane ogłoszenie o zatrudnieniu z drzwi wejściowych). Można tam popracować dzień, dwa...
Ja zrezygnowałam dla tej pracy z propozycji w innym miejscu. Teraz oczywiście żałuję. Pracowałam bardzo krótko. Na wejściu zauważyłam, że jedna z barmanek jest do mnie sceptycznie nastawiona. Nie miało więc znaczenia to w jaki sposób wypełniam swoje obowiązki.... Od razu dostałam od niej negatywną ocenę.
Radze szukać pracy w innym miejscu
-
2011/07/15 14:36:40
fakt, też tam pracowałam. spoko szef, ale reszta. matko boska. nawet nie składajcie tam cv nie warto.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2012/01/05 18:26:16
świeży kebab z mrożonego mięsa.polecam u Agnieszki na bramowej 6... w dodatku brak kompetencji ze strony szefa i kierowniczki:-*
-
Gość: oskar2008, *.dynamic.chello.pl
2012/02/01 08:43:26
Mam pytanie do pracowników lub byłych pracowników habibi. Jak się robi te sosy do kebaba? Jakby ktoś mógł w skrócie napisać przepis na meila. Pozdrawiam dawid1509@o2.pl
-
Gość: maczek, *.dynamic.chello.pl
2016/04/27 08:44:06
świetne miejsce

wawa.waw.pl/announcements/show/12947/plisy-i-zaluzje
wawa.waw.pl/announcements/show/13480/kasetony-reklamowe
wawa.waw.pl/announcements/show/14288/depilacja-brazylijska-bikini
wroclawdekarz.wizytowka.pl