Blog > Komentarze do wpisu

Stara Apteka, Nałęczów, Lipowa 4

Kuchnia: Swojskie klimaty, polska, domowa i PRL-u czar. Extra: potrawy na wynos. Alkohole: piwa. Ceny: 10 - 20. Sala dla niepalących: nie. Miejsca: 80. Dzieci: specjalne dania. Godziny otwarcia: 9-20, 9-17. Telefon: 0-691 090 185.


Enterring this place is just like turning back the time. A simple lunchroom with simple polish dishes, some of them very famous but hard to find anywhere else. You may like the ‘decor’ or not but this is a part of polish history. A part of reality taken out straight from the 70/80’s.


Ona:

Stołówki czar... odżyły wspomnienia z wakacji w Rabce, tak było 20 lat temu! W aptece jest smacznie i sentymentalnie, a w karcie (a raczej na tablicy :) różnorodnie.

Duży wybór zup: grzybowa, pomidorowa, żurek czy stołówkowa szpinakowa, schab na wszelkie możliwe sposoby (od paryskiego po kaszubski, jest też z diabełkiem), wątróbka, mielone, kluski leniwe, a nawet pieczeń w szarym sosie. Potem ryby: smażone, gotowane, filety, karp, sola, pstrąg, łosoś, panga... podobno nawet lin w śmietanie (a to już kultowe), halibuta jednak nie polecam.

W ciemno można zamawiać wszelkie pierogi – ruskie, szpinakowe, jaglane, z kapustą – dobre nawet w domu i z lodówki. Na koniec mięta i świeży kompocik. Koniecznie.

On:

Coraz mniej na Lubelszczyźnie sentymentalnych miejsc. Nie ma już Berensa. Ani geesowskiej knajpy w Sadurkach, gdzie można było zjeść rumsztyk z cebulką albo nerkę w śmietanie.

Całe szczęście, że kilka kultowych miejsc jeszcze zostało. W tym Stara Apteka w Nałęczowie. Z zewnątrz niepozorny budynek, wewnątrz jak w stołówce, gdzie króluje zapomniany bufet.

Wpadliśmy tam na chwilę. Hitem w karcie są pierogi. W tym moje ulubione staroruskie zwane także starodawnymi ruskimi. To pierogi z kapustą i grzybami oraz jajkami na twardo. O cebulce nie wspomnę, skwareczki też uroku dodają. Po porcji pierogów zachcialo mi się pieczeni wieprzowej w domowym sosie. Podjadałem i pod powiekami stawał mi obraz domu, niedzieli i takiej pieczeni z kopytkami. Bardzo dobre.

Na odsapnięcie popiłem czerwonego barszczyku i zabrałem się za kawał schabiku z boczkiem. I znów domowy smak. Esencja, w której na pierwszy plan wychodzi na języku smak świeżutkiego mięsa - i nie trzeba go zabijać mieszanką przypraw, maggi i innych wynalazków.

No i te ceny. Już takich nie ma:) Jeśli chcecie dobrze, dużo, smacznie zjeść - Stara Apteka jest dla was. A kto jest estetą, musi sobie poszukać wytwornego lokalu. Zje mniej ale drożej i nie zawsze tak smacznie.

niedziela, 04 listopada 2007, kulinarnylublin
Komentarze
Gość: kik szafi, cui246.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/02 16:54:35
smaczne jedzonko super obsługa
pozdrawiam starą aptekie
-
Gość: kikszafi, cui246.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/02 16:55:54
super jedzonko pozdrawiam
-
Gość: kajot, 87-205-241-159.adsl.inetia.pl
2009/05/18 21:56:13
smaczny jadłospis w rozsądnej cenie bez dziwactw . Wreszcie lepsza organizacja przy wydawaniu Polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ps nie dla francuskich piesków ,,na pokaz,,
-
Gość: monika, host-89-230-217-109.lublin.mm.pl
2009/06/14 13:12:21
super jest i pysznie pozdrawiam stara apteke:))
-
Gość: seba1974, 91.200.94.22*
2009/07/06 09:41:52
Byłem tam wczoraj. Naprawdę super. Jest klimat i dobre jedzenie. Polecam.
-
Gość: Leny, bhg19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/31 17:28:41
Nie polecam.. jedzenie nie jest zle, aczkolwiek przez ich posilki 15 osob wyladowalo w szpitalu z podejrzeniem salmonelli, a do tego wiele czulo sie zle.
-
Gość: Katarzyna, abhv102.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/19 12:32:10
Mieszkam w Nałęczowie od 30 lat, nigdy nie słyszałam o zatruciach w Starej Aptece. A to małe miasteczko.... A jedzenie jest doskonałe, chociaż ja kupuje raczej na wynos:)
-
Gość: MAX, 77-254-251-203.adsl.inetia.pl
2010/02/04 22:00:20
Pani przy bufecie jest cudownej urody!!!!!!!!!!!
-
Gość: Aparatka, abfd211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/02 19:01:32
Właśnie dziś jadłam tam obiad (żurek oraz ziemniaczki, filet z indyka i zestaw surówek). Po prostu pyyyyyyyyyyyyszne i świeże...Miła obsługa i wcale nie trzeba było długo czekać na realizację zamówienia. Cena całego zestawu bardzo niska: 15zł.
Gorąco polecam!!!
-
Gość: , ckx123.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/24 17:04:36
Hmmm... nie wiem skąd te pozytywne opinie... przystępne tam są jedynie ceny, reszta jak z najgorszych koszmarów PRL-owskich stołowek: brudne poprzecierane linoleum na podłodze, stoliki i krzesła pamiętające co najmniej Bieruta, jak nie Popiela, kwieciste obrusy nie pierwszej czystości, oczekiwanie na potrawy co najmniej kilkudziesięciominutowe, obsługa opryskliwa. Zdecydowanie odradzam.
-
Gość: telimena, 188.147.147.143.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/08/05 13:31:29
FATALNIE, wczoraj po 18.00 chciałam zjeść obiad - wybór niewielki, obsługa robi łaskę, pani wydająca nakłada ręką (myślała, że nie patrzę) garni, czyli ozdóbki - liść sałaty z ósemką pomidorka, a dłoń o obgryzionych paznokciach z ciemną obwódką, dłonie wyciera w fartuch na tyłku podczas ekspedycji jedzonka, które pachniało wspaniale, ale już mi się jeść odechciało. Pieniądze oddano bez komentarza - bo i co tu komentować: to nie klimat PRL-u, tylko nawyki PRL-u. Sanepidu tam trzeba.